Witaj Gościu

Cześć

Cieszę się, że do mnie zajrzałeś. Co to za stronka? Ujrzała światło dzienne latem 2010 r., chyba po prostu z potrzeby pisania. Wrzucam tu teksty przeróżne. Czasem coś urodzi się w danej chwili, to znowu pokażę efekt wielomiesięcznej pracy, gromadzenia różnych informacji, których szukam w książkach, archiwaliach, Internecie… Najczęściej dotyczą historii formacji stojących na straży bezpieczeństwa i porządku publicznego, ale też dziejów mojej Małej Ojczyzny - miejsca, w którym łączą się trzy rzeki: Wisłoka, Jasiołka i Ropa. To malownicze bardzo, wyjątkowe pod wieloma względami, Jasielskie.

Poziom prac jest różny. Mają one głównie charakter popularyzatorski. Jednak – chciałbym to podkreślić, Szanowny Czytelniku - że moją ambicją jest być jak najbliżej prawdy.

Nie bądź rozczarowany, jeśli okaże się, że linki przekierowujące do innych tekstów nie będą działać. Skorzystaj wtedy z wyszukiwarki,a tekst łatwo znajdziesz. Linki nie działają z tego powodu, że to już trzecia odsłona tego bloga, w innym kawałku internetowej przestrzeni. Poprzednie strony po atakach spamowych musiały być wygaszane.

Ostatnie i polecane

Fotografie posterunkowego Jakubowicza z Kołaczyc z 1935 r.

JakubowiczPod jednym względem jasielska policja przed wojną wyróżniała się szczególnie. Tym czymś była … sztuka fotografii. Kilka tygodni temu przedstawiłem kilka zdjęć autorstwa Kazimierza Piechny, który w latach 30. służył na posterunku w Brzostku. Dziś prezentuję dwie prace drugiego policjanta fotografa-amatora – starszego posterunkowego Wiktora Jakubowicza z Kołaczyc.

Aby obejrzeć zdjęcia post. Kazimierza Piechny zajrzyj tutaj.

Pierwsza z prezentowanych tu fotografii Jakubowicza pochodzi z roku 1936. Czasopismo policyjne „Na Posterunku” ogłosiło w numerze 10  VIII konkurs fotograficzny dla policjantów. Temat był dosyć oryginalny, bo tak prosty: „chmury”. W konkursie tym starszy posterunkowy z Kołaczyc Wiktor Jakubowicz zdobył III nagrodę. Obok sławy w środowisku policyjnym stał się szczęśliwym posiadaczem 10 złotych otrzymanych od redakcji. Zdjęcie – przyznać trzeba rację oceniającym – dosyć ciekawe. Chmury zostały uwiecznione, a wraz z nimi krzyż kapliczki przydrożnej z Chrystusem Ukrzyżowanym.

Jakubowicz chmury

Ciekawe, czy kapliczka ta jeszcze istnieje. Najpewniej znajdowała się w rejonie służbowym posterunkowego, na terenie dzisiejszej gminy Kołaczyce. Może ktoś, kto przeczyta ten tekst rozwiąże tę zagadkę? Podobny dylemat mamy z drugą fotografią Jakubowicza, jaką znalazłem w jednym z numerów tego samego czasopisma. Opublikowano je – mniej więcej – w tym samym czasie.

Fotograf uchwycił scenę legitymowania. Most z drewnianą barierą, rząd wierzb, betonowy hektometr. Dużej urody zdjęcie, dowodzi umiejętności kadrowania. A patrząc na obydwie fotografie, to może nawet artystycznej duszy posterunkowego Jakubowicza.

Jakubowicz legitymowanie

 

7 komentarzy Fotografie posterunkowego Jakubowicza z Kołaczyc z 1935 r.

  • TM

    Zwieńczenie krzyża ze zdjęcia („mały” krzyżyk) jest takie samo, jak na krzyżu stojącym do dziś po lewej stronie drogi z Jasła do Kołaczyc, kilkaset metrów przed stacją Orlen.

  • mariusz

    A to ciekawe, muszę podjechać i zobaczyć. Dziękuje za sygnał.

  • mariusz

    Podobna ale nie ta sama. Być może ktoś, kiedy już drewno mocno nadryzł ząb czasu, a blaszany daszek przeżarła rdza, zbudował nowy krzyż, nieco mniejszy i mniej ozdobny? Figurka może została ta sama? Jest podobna.

  • TM

    Krzyż na pewno był wymieniony. Co do Jezusa to ciężko powiedzieć, ale mały krzyżyk w zwieńczeniu wydaje się być identyczny.

  • mariusz

    Rzeczywiście, to pewnie ten. Teraz pozostaje tylko podpytać miejscowych.

  • WJ

    Witam serdecznie Panie Mariuszu!
    Gratuluję interesującej i świetnie prowadzonej strony. Trafiłem tutaj przypadkiem wyszukując informacji o miejscowości Kołaczyce i pomiędzy wieloma linkami był ten o posterunkowym Jakubowiczu i jego zdjęciach. Od razu pomyślałem, że zdjęcie podobnego krzyża gdzieś już widziałem jednak dopiero dzisiaj miałem trochę czasu i mogłem poszperać. Przesyłam link do pewnej karty inwentaryzacyjnej wykonanej przez podobnych Panu pasjonatów okolic rodzinnych i ,,małej historii” (w pracy co prawda tylko obiekty architektury sakralnej). Polecam uwadze zdjęcia i opis obiektu na stronie 10-tej. Wydaje się bardzo podobny, chociaż ze względu na jakość i sposób wykonania obu zdjęć (tego z karty i post. Jakubowicza) trudno je porównać i jednoznacznie rozstrzygnąć wątpliwości (np. figurki). Na pewno według opisu w ,,Karcie …..” krzyż istniał już w 1935 roku i znajdował się niedaleko Kołaczyc (przysiółek Łazy) tj. w rewirze posterunkowego. Z drugiej strony w tamtych latach, w bliskiej okolicy być może było więcej krzyży wykonanych w podobnym stylu. Pomógłby na pewno dokładniejszy skan zdjęcia z ,,Na posterunku” (o ile jest to możliwe). Jeśli chodzi o krzyż na Łazach to w okolicach 1 listopada będę w Kołaczycach i jeśli czas oraz pogoda pozwolą to postaram się go odnaleźć i zrobić dokładniejsze zdjęcia (o ile istnieje).
    Pozdrawiam,

    http://parafia.biezdziedza.pl/media/galeria/20130420_Inwentaryzacja_obiektow_arch_sakr/KARTA_INWENTARYZACYJNA_D.pdf