Pamiętasz wakacje nad morzem, które zamiast na plaży spędziłeś w obszernym namiocie z automatami i flipperami? A może na Twoim osiedlu z wielkiej płyty ktoś w latach 90. postawił barak, w którym za złotówkę można było brać w bijatyki, wyścigówki i strzelanki? Charakterystyczne dźwięki, oświetlenie, a nawet zapach – klimat tamtych gier nie wróci.
Zanurzmy się więc w historii automatów do gier i salonów gier w naszym kraju.
Osiedlowe baraki pełne pikseli, czyli pierwsze automaty do gry
Pamiętasz piosenkę „W aucie” (Sokół Feat. Pono & Franek Kimono), w której pada wers „Na flipperach mam wszystkie rekordy”?
Muzycy odwołują się tam do popularnych niegdyś automatów, które swój prawdziwy „boom” przeżywały w latach 90. ubiegłego wieku. Pierwsze maszyny z grami tego typu pojawiły się w Polsce już pod koniec lat 60., przywożone przez marynarzy, stąd ich ogromna popularność nad Bałtykiem, gdzie spotkać je można do dziś.
Ostatnia dekada XX wieku była momentem, w którym dzieciaki i nastolatkowie szturmowali wyrastające jak grzyby po deszczu salony gier. Często stawiano je na osiedlach, korzystając z blaszanych pawilonów, baraków czy pomieszczeń gospodarczych, rzadko kiedy nawet ogrzewanych. Dla tysięcy młodych Polaków te zimne budy były często miejscem pierwszego kontaktu z zachodnimi grami.
Najciekawsze flippery w historii
Początkowe flippery były różnymi wersjami pinballa, w których zdobywało się punkty za odbijanie piłeczki po planszy. Amerykański portal WatchMojo przygotował nawet kiedyś zestawienie 10 najlepszych gier tego typu:
| Miejsce | Nazwa gry | Wydawca | Rok powstania |
| 1. | Medieval Madness | Williams | 1997 |
| 2. | Black Hole | Gottlieb | 1981 |
| 3. | Theatre of Magic | Bally | 1995 |
| 4. | Tales of the Arabian Nights | Williams | 1996 |
| 5. | Black Knight | Williams | 1980 |
| 6. | Revenge From Mars | Williams | 1999 |
| 7. | Funhouse | Williams | 1990 |
| 8. | The Addams Family | Bally | 1992 |
| 9. | Ripley’s Belive it or Not! | Stern Pinball | 2004 |
| 10. | Pin-Bot | Williams | 1986 |
Popularność salonów gier w latach 90. i później
Albert Einsten stwierdził niegdyś, że „wyobraźnia jest ważniejsza niż wiedza”, a myśl ta mogła przyświecać tysiącom entuzjastów salonów gier, którzy trzydzieści lat temu szturmowali popularne flippery oraz coraz powszechniejsze gry arcade. Ta druga kategoria obejmowała między innymi:
- Strzelanki (np. Aliens Extermination),
- Wyścigi samochodowe i motocyklowe (np. Ultra Race),
- Bijatyki (np. Tekken).
Tego typu automaty do gry były pokaźnych rozmiarów szafami zbudowanymi z metalu i plastiku, a rozgrywka wyświetlana byłą na kineskopach CRT. Kolejne rundy włączało się za pomocą żetonów lub monet, gdy na ekranie pojawiał się napis „Insert Coin”.
Ciekawostka: polskie gry arkadowe zwykle działały na monety jednozłotowe, a u obsługi salonu gry można było wymieniać banknoty na monety – zwykle pracownicy mieli ich tysiące!
W pierwszej dekadzie XXI wieku popularność szaf z grami zaczęła zanikać, choć w dużych miastach wciąż działały np. specjalne strefy z automatami w galeriach handlowych.
Dziś flippery i gry arcade przeżywają swój renesans, ale raczej w prywatnych muzeach retro, gdzie można testować odzyskane ze starych pawilonów maszyny. Istnieje jednak jeszcze jedna kategoria gier na automatach, która nigdy nie straciła na popularności.
Automaty do gry w stylu jednorękiego bandyty
Jeszcze starsze od flipperów są automaty do gry z losowymi bębnami, w których najpierw pociągało się za wajchę, potem obsługiwało się podświetlanymi przyciskami, a dziś można obracać na ekranie swojego komputera lub smartfona.
Pierwszy w historii slot pojawił się już w 1891 roku, czyli zaledwie 43 lata po wynalezieniu żarówki. Slot ten nazywał się „Liberty Bell”, a jego twórcą był Charles Fay.
Aktualnie tysiące maszyn hazardowych nawiązuje do klasycznych rozwiązań jednorękich bandytów. Na rynku można znaleźć wiele platform z grami, a przed dokonaniem wyboru wielu graczy woli zapoznać się z recenzjami ekspertów na temat takich serwisów.
Na przykład w jednej z takich recenzji na stronie Vox Casino szczegółowo omówiono klasyczne automaty owocowe i nowoczesne automaty wideo z innowacyjnymi motywami. Pomaga to zrozumieć, czym cechują się gry i jakie mechanizmy są w nich stosowane, a także czego można spodziewać się po różnych gatunkach bez konieczności odwiedzania samych kasyn.
Wiele gier nawiązuje też do popularnych elementów popkultury, zupełnie jak gry arkadowe robiły to przed kilkoma dekadami.
Przeniesienie gier to strefy internetowej jest znakiem zmieniających się czasów, lecz współczesne wersje automatów oferują znacznie bardziej rozbudowaną funkcjonalność niż ich stacjonarne odpowiedniki.
Internetowy jednoręki bandyta działa szybciej, zawiera często funkcje bonusowe, a nawet pokaźne pule jackpot. To wszystko sprawia, że rozgrywka online staje się równie ekscytująca, co niegdysiejsze wycieczki z workiem monet jednozłotowych do lokalnego baraku z grami.
Odpowiedzialna gra w baraku i online
Współtwórca serialowej „Gry o tron”, D.B. Weiss, powiedział: „kiedy wrzucam ćwierćdolarówkę do automatu lub uruchamiam emulowaną grę na komputerze, robię to, żeby uciec od świata, który jest niewolnikiem czasu, który sprawia, że wszystko się rozpada”.
Cytat ten powinien przyświecać każdemu w myśleniu o odpowiedzialności, z jaką wiąże się gra na flipperach czy slotach – kluczem do sukcesu jest nieuleganie nałogowi.
Tak jak kiedyś kontrolowała nas zasobność portfela podczas wizyt w salonach z grami, tak dziś warto korzystać z narzędzi samokontroli, ustalając sobie limity na rozrywkę.
Podsumowanie
Pierwsze salony gier w naszym kraju powstawały z pasji, odwagi oraz chęci promowania gier i rozrywki. Dziś świat ten przeniósł się w dużym stopniu do Internetu, gdzie znajdziesz sporo serwisów z flipperami, grami arkadowymi czy slotami online.
Tego typu rozgrywki nigdzie nie zniknęły – wciąż rozwijają się w dynamiczny i energiczny sposób. Zmienia się jedyne anturaż oraz funkcjonalność, lecz klucz pozostaje niezmienny – dobra zabawa gwarantowana!




